Tylko

autor:  somedi
5.0/5 | 6


W moim śnie były tunele.
Niektóre pełne przezroczystej
wody.
Były też dziwne pułapki
a mym zadaniem było je pokonać.
Nie bałam się otwierać zamkniętych drzwi.
W moim śnie.
I byłeś Ty.
Pojawiłeś się nagle i znienacka
ale bez wątpienia cały czas gdy Cię nie było,
chodziło o Ciebie.



 
KOMENTARZE


@ Alina Gołecka

W końcu należymy do jednego gatunku. Muszą być podobieństwa. I są większe, niż nam się wydaje;)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Zadziwiająco dokładny opis i moich snów. :) Jung miał rację.
Jesteśmy naczyniami połączonymi, podłączonymi do jednego wspólnego podajnika archetypów. Serdecznie :
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: