odpryski
odpryski
gdy kończy się życie zaczyna się ciemność
przyziemnym odpryskiem rapsodią trumienną
niewiele jest z tyłu niewiele zostało
o życie za późno by ruszyć na całość
zaciera się obraz butwieją marzenia
co było a nie jest w popieli odcieniach
wyblakłe kolory przechodzą w pastele
za szarą kurtyną jasności niewiele
odpryski przeżycia zarysy zachowań
spotkania w pamięci cenniejsze niż towar
widzenia impresje przypadki zdarzenia
przytomność potomnym co wyszli z omdlenia
i nie ma że boli i nie ma że smutek
konieczna ucieczka choć nie ma gdzie uciec
bo droga jest jedna a koniec trywialny
zabójczy scenariusz niewinnej balangi
zostają odpryski jak pryszcze na skórze
jak sople na rynnie spękania na murze
nieczuli świadkowie upadków i wzlotów
bezdusznych pożegnań układnych powrotów
w odpryskach jest światło i czyste momentum
co rusza na chwilę po wyjściu z zakrętu
nabiera prędkości i gaśnie jak bańka
pewnego wieczoru bez trudu poranka
PW
20.01.2024
gdy kończy się życie zaczyna się ciemność
przyziemnym odpryskiem rapsodią trumienną
niewiele jest z tyłu niewiele zostało
o życie za późno by ruszyć na całość
zaciera się obraz butwieją marzenia
co było a nie jest w popieli odcieniach
wyblakłe kolory przechodzą w pastele
za szarą kurtyną jasności niewiele
odpryski przeżycia zarysy zachowań
spotkania w pamięci cenniejsze niż towar
widzenia impresje przypadki zdarzenia
przytomność potomnym co wyszli z omdlenia
i nie ma że boli i nie ma że smutek
konieczna ucieczka choć nie ma gdzie uciec
bo droga jest jedna a koniec trywialny
zabójczy scenariusz niewinnej balangi
zostają odpryski jak pryszcze na skórze
jak sople na rynnie spękania na murze
nieczuli świadkowie upadków i wzlotów
bezdusznych pożegnań układnych powrotów
w odpryskach jest światło i czyste momentum
co rusza na chwilę po wyjściu z zakrętu
nabiera prędkości i gaśnie jak bańka
pewnego wieczoru bez trudu poranka
PW
20.01.2024

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Alina Gołecka
Serdeczne dzięki! Uściski!Moja ocena
Jak zawsze - klasa!Moja ocena
Moja ocena