Nadzieja

5.0/5 | 6


Leżałam na obłokach pragnień
Delikatnie kołysały mnie marzenia
Łagodną ciszę zakłócała pieszczota słów
Czuła muzyka otwierała zatrzaśnięte serce
Postać błogiej nadziei przycupnęła koło strachu
Gdy ją przytuliłam, nie odleciała – tym razem została



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: