pomrok

autor:  LilaNocna
5.0/5 | 4


krwawiące niewybaczenia zostają
ślady na poduszkach i rozpacze
kruszą do bólu lustra

inwazja niemych pasożytów
zatruwa światło pokarm języka
nawleka w źrenice popielne nici

wytrwali w obrysie zakrywamy
zdrady kłamstwa i żółć
cerowaną modlitwą

cichnie jazgot ze snów
kleimy uzasadnienia
kolejnych ciemności



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

trzy ostatnie wersy mnie rozwaliły....słów brak....
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: