Wsobność

autor:  befana_di_campi
4.8/5 | 5


Znużona, przesycona
widoczkami jak z pocztówek
tożsamymi
pejzażami
z wszystkich kierunków
stref umiarkowanych

Podziwiam
kręcący się wokół
własnego ogonka
liść z bezimiennego
drzewa
pośrodku niskiego dnia

Który przywołał
zapach zgrzebnych wakacji
woń wilgotnego
brezentu, mchu i szyszek
i rzeki rwącej
przypomnienie

Upierdliwego -
podobno: trzeba starszym wierzyć -
dzieciństwa, to właśnie nim
kazano się radować - - -
bo później
będzie gorzej lub nawet źle

14.11.2023



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: