"Faceci w czerni XXS"
Oto Nowy Człowiek.
Skąd przybył, zapomniał.
Wynaleźli go, ubrali i umyli
zgodnie ze standardami,
teraz wiernie służy. Sprawie.
A że pod nogami
wciąż chlupocze swojskie błoto,
lubi nim obluzgać,
najchętniej kobiety.
Zarzuca im ciągle, że są krzywe.
Mężczyzn nie zaczepia,
bo może to swój,
też się przebrał.
Ale młodzi w okularach podobają mu się.
Tych opluwa w barwach tęczy.
Ale najbardziej lubi dzieci.
Szczególnie dobrze wychowane,
takie bezbronne !
Kim jest "facet w czerni" ?
To tajemnica. Poliszynela.
Smutna ta komedia.
Skąd przybył, zapomniał.
Wynaleźli go, ubrali i umyli
zgodnie ze standardami,
teraz wiernie służy. Sprawie.
A że pod nogami
wciąż chlupocze swojskie błoto,
lubi nim obluzgać,
najchętniej kobiety.
Zarzuca im ciągle, że są krzywe.
Mężczyzn nie zaczepia,
bo może to swój,
też się przebrał.
Ale młodzi w okularach podobają mu się.
Tych opluwa w barwach tęczy.
Ale najbardziej lubi dzieci.
Szczególnie dobrze wychowane,
takie bezbronne !
Kim jest "facet w czerni" ?
To tajemnica. Poliszynela.
Smutna ta komedia.
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Ula M
Tak, to dobry początek, jak powiedział Rick do Louie@ Kandr
Jako kobieta nie mogłam nie zauważyć, bo akurat jestem łatwym celem. Poza tym, w dużych skupiskach zjawisko się rozmywa,ale teraz mieszkam "na prowincji", i widzę często takie ptaki przelotne, jak wracają z rekonesansu.
Ale cieszę się, że choć w jednym się zgadzamy.
@ Ula M
W międzyczasie poczytałem o ciekawych raportach z Francji w kontekście mojego rozumienia "xxs".Za samo to dziękuję Pani, bo wiersz był impulsem sprawczym.
Chyba nie spotkałem opisywanych przez Panią przypadków, albo ich jeszcze nie sklasyfikowałem.
Generalnie jestem za powiązaniem rozmiaru z wydajnością umysłową. :)
.....
Jednak będę się upierała przy xxs - to najmniejszy "rozmiar", co ma podobno przełożenie na wydajność umysłową posiadacza. To tłumaczy skąd się biorą w takich ilościach i kto im płaci za szwendanie się z plecakiem po kraju. Można ich rozpoznać po "eleganckiej", aczkolwiek przykurzonej czerni, oraz niezmiennie głupiej twarzy utrudzonej wysiłkiem myślenia. Uważają bowiem, ze mają "misję"... Gdy natrafiam na spojrzenie takiego "agenta"mam odruch wymiotny.
@ Kandr
Ależ zabawna ta literówka JHS :)Polecam gugla :))))
Faceci w czerni JHS
To społeczeństwo produkuje kapłanów i polityków.Jakość jednych i drugich jest miarą jakości społeczeństwa.
Taka perspektywa bardzo pomaga
Moja ocena
Moja ocena