Pamięci Jonasza

autor:  Charlie Cbdo
5.0/5 | 5


smagnięty Twoim heroizmem
nie bacząc na wichru bicze
i błot zapaści,
w oczach mieląc piasek,
w ustach czując suszę
a na plecach wypalonych słońcem
pęcherzy katusze
zaciskam dłonie zbolałe
trzymające dychę
bo na przekór niedowiarkom
idę po zagrychę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: