w pokoju

autor:  Michał Makowski
5.0/5 | 6


marzeń wszystkie bańki prysły
i gdzie ich szukać nie wiadomo
minę nasz wawel ma nietęgą
- zamurowany słucha kołysania drzew

gdy świateł tyle wokół
odbija się od łez okiennych
gdy tyle mgieł topi smutki
w niedopitej wisły filiżance

krzyk ulic ginący zamienia się w śpiew
nocy kąpiącej się pod latarniami
cóż wtedy dotyk robi z nami

on źrenice rozszerza do granic
do obłędu doprowadza błędnik
ciała jak biegun do bieguna zbliża

i wtedy
pełnią jest pustka
pustką pełnia
bo w nas się obietnica raju
w zupełności dopełnia



 
KOMENTARZE


Moja ocena

za niedopitą wisłę
wypiję szklankę ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@wiatr-w-oczy

Dosłownie 10 minut piechotą i widzimy się f2f. ;)

Moja ocena

i tego widoku na Wawel Ci zazdroszczę..:)
Moja ocena: