M S Z A L

5.0/5 | 2


Na dwoje, baba, gwizdek okna
jasne południe i obłoki
niebo kryształem się spodoba
obłoki malwy sposobności


przebaczy wszystko, rtęci skoki
narciarska torba trubadura
powstanie znowu, na swe nogi
wystarczy tylko amulet szczęścia


tak jak wieczorem sen głęboki
a rano rano , gdy spojrzy w okno
zobaczy, to co dało szczęście
bo dłonie dwoje, są obłokiem


borówka w lesie, spacer w dwoje
i tak przez życie i dla życia
cudowna miłość, rąbka oka
spojrzenie w głąb, to kryształ wzroku

śluby panieńskie,tango wzroku

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: