tajemnice drżenia
kątem świadomości
obserwuję istnienie
mogę nieprzytomnieć
nie dotykając
nadmiaru jego atrakcyjności
roztopi usta jeżeli jest
a kiedy znika w kosmosie zamykanych drzwi
godzę się oszaleć
byle by tylko nie zaczęło padać
byle deszcz nie zmył z nas natchnienia
obserwuję istnienie
mogę nieprzytomnieć
nie dotykając
nadmiaru jego atrakcyjności
roztopi usta jeżeli jest
a kiedy znika w kosmosie zamykanych drzwi
godzę się oszaleć
byle by tylko nie zaczęło padać
byle deszcz nie zmył z nas natchnienia

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@wiatr-w-oczy
i poza tym tytuł mnie przyprawia o drżenie:) Rozkłada mnie na molekuły strun świetlnych. Jak nie wyląduję w zderzaczu hadronów, to skończę w Tworkach:)@bmz
toż czerwiec już! :)@wiatr-w-oczy
majowe szaleństwo:))Moja ocena
no proszę! I Ciebie dopadło!:)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
poeta przemoczonyteż bywa natchniony ;]
Moja ocena