METAMORFOZY II

autor:  Alina Gołecka
5.0/5 | 4


Mieszkanie w kamienicy,
przy cichej, lwowskiej ulicy.
Brama i ciasne podwórze
i okno - niezbyt duże.
Była naprzeciw ściana
brzydka i odrapana.
Ćwiczyło się na tej ścianie
ślepoty udawanie.
A jednak ten muru kawałek,
co stał tu jakby za karę,
wieczorem, tuż przed zachodem
stawał się rajskim ogrodem.
Wystarczył promień słońca
i patrzeć by można bez końca....



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: