DZIURY
DZIURY
Coraz więcej i więcej
dziur w krajobrazie
i rozrastające się ich cienie
rozpraszają cichą ciemnię
na firmamencie
jakby czekały na pełnię
coraz bardziej pustego wszechświata
a choć przedziwne ich kształty
można w nie zajrzeć i ujrzeć
zawisłą w nich zawartość
czyjeś łzy
zagubione czyjeś twarze
tych, którzy już nie zmierzają dokąd chcą
choć są na wakacjach… w górze
uczucia milczące jak głaz
oszukanych przez czas
ich wszystkie tajemnice
nie tłumaczące tajemnic
zogniskowanych w bladych uśmiechach
na rozmazanym tle substancji
milczącej mgły
która z dnia na dzień
coraz bardziej rozmywa dni
konduktów chwilowych posiadaczy li
nieudolnych dzierżawców czasu
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Jezioro Ruduskie - 7 września '23
Coraz więcej i więcej
dziur w krajobrazie
i rozrastające się ich cienie
rozpraszają cichą ciemnię
na firmamencie
jakby czekały na pełnię
coraz bardziej pustego wszechświata
a choć przedziwne ich kształty
można w nie zajrzeć i ujrzeć
zawisłą w nich zawartość
czyjeś łzy
zagubione czyjeś twarze
tych, którzy już nie zmierzają dokąd chcą
choć są na wakacjach… w górze
uczucia milczące jak głaz
oszukanych przez czas
ich wszystkie tajemnice
nie tłumaczące tajemnic
zogniskowanych w bladych uśmiechach
na rozmazanym tle substancji
milczącej mgły
która z dnia na dzień
coraz bardziej rozmywa dni
konduktów chwilowych posiadaczy li
nieudolnych dzierżawców czasu
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Jezioro Ruduskie - 7 września '23
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena