Oczekiwanie
Czajnik cichutko pogwizduje
Dając jej znać że gotów już
I mgłę gorącą w kuchni rozsiewa
Zwiastując koniec wakacji
Jesień próg domu przestępuje
Kruszy się herbaciany susz
Zniecierpliwiona czeka Ewa
Adam dziś wraca z delegacji
Na stole kosz pełen owoców
Zerwanych w raju tuż za domem
A serce w piersi się tłucze
Tak jak przed pierwszym razem
Ramiona otula starym kocem
A liście świeżo zaparzone
Serce jej grzeją i duszę
Za chwilę będą znów razem
Albin
Dając jej znać że gotów już
I mgłę gorącą w kuchni rozsiewa
Zwiastując koniec wakacji
Jesień próg domu przestępuje
Kruszy się herbaciany susz
Zniecierpliwiona czeka Ewa
Adam dziś wraca z delegacji
Na stole kosz pełen owoców
Zerwanych w raju tuż za domem
A serce w piersi się tłucze
Tak jak przed pierwszym razem
Ramiona otula starym kocem
A liście świeżo zaparzone
Serce jej grzeją i duszę
Za chwilę będą znów razem
Albin

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena