Oczekiwanie

autor:  ALbin
5.0/5 | 3


Czajnik cichutko pogwizduje
Dając jej znać że gotów już
I mgłę gorącą w kuchni rozsiewa
Zwiastując koniec wakacji

Jesień próg domu przestępuje
Kruszy się herbaciany susz
Zniecierpliwiona czeka Ewa
Adam dziś wraca z delegacji

Na stole kosz pełen owoców
Zerwanych w raju tuż za domem
A serce w piersi się tłucze
Tak jak przed pierwszym razem

Ramiona otula starym kocem
A liście świeżo zaparzone
Serce jej grzeją i duszę
Za chwilę będą znów razem

Albin



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: