W jednej chwili
W jednej chwili - cera blednie,
A w kolejnej - serce mięknie,
A już później, skrawek duszy,
Idzie pozbyć się katuszy.
Nieznajome to uczucie,
Będąc tutaj, nie chcąc uciec.
Aby iść stąd, nikt nie zmusza,
Do krainy Morfeusza.
Złym emocjom się nie dawać,
Leżę tutaj, nie chcę wstawać.
A w kolejnej - serce mięknie,
A już później, skrawek duszy,
Idzie pozbyć się katuszy.
Nieznajome to uczucie,
Będąc tutaj, nie chcąc uciec.
Aby iść stąd, nikt nie zmusza,
Do krainy Morfeusza.
Złym emocjom się nie dawać,
Leżę tutaj, nie chcę wstawać.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena