Nekropolis tęsknoty

autor:  Kasia Dominik
5.0/5 | 6


Czas nieugięty w każdej minucie,
wpycha tęsknotę do łez kanionu.
Choć serce pragnie od smutku uciec,
to krucha dusza cierpi pospołu.

Gdy więdną chwile, które minęły,
miejsca i ludzie już nie powrócą.
Wiosna jesień w odcieniach bieli,
są niczym echo, które brzmi nocą.

Ile momentów zabiera życie?
Ile uśmiechów z twarzy opada?
Nikt nie wie tego, nawet w rozkwicie
zimowej róży, płatków plejada.

Pochmurność oczu jednak się kończy,
kiedy nostalgia wniwecz odchodzi.
Wówczas koloryt czerwcowej tęczy
jawi się szczęściem w spojrzeniach ludzi.

Kasia Dominik



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: