juz nie.
staliśmy nad poszerzająca się wąska przepaścią
bez liny
bez nas
teraz leżymy po dwóch stronach łozka
kompletnie ubrani
nie oddycham
ty tez nie
zupełnie obcy
bez liny
bez nas
teraz leżymy po dwóch stronach łozka
kompletnie ubrani
nie oddycham
ty tez nie
zupełnie obcy

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
oszczędne i głębokiemocne
Moja ocena