3 Maja

autor:  Kasia Dominik
5.0/5 | 4


Dwa wieki już minęły,
kiedy zabrzmiały mosiężne dzwony,
rozbrzmiewające gromowym echem
jednostajnych uderzeń,
gdy na kartach dziejowych
spisywano prawo konstytucyjne.

Naród Lecha z błagalnym wzrokiem
ku górze wzniesionym dziękował
za obalenie wyuzdanego szlachectwa.
Duch Narodu Polskiego
ponownie zasiadł na tronie,
by od szczytów Tatr po dno Bałtyku
wskrzesić równość człowieczą,
zagrzebaną w krwawych mogiłach
wionących słowami Bogurodzicy.

Nim jednak dni chwały nastały,
na Polskiej Golgocie
spróchniałe krzyże ustawiono,
doły kopano dla armii koronnej,
co Orła Białego strzegła.
Zimne mocarstwo podstępnie
dzwoniące okowy kuło,
zakładają jarzmo niewoli Lachowi.

Tyle majów minęło,
a serce poczciwego Polaka
nadal wypatruje znaku na niebie,
w pamięci przechowując
szczęt dawnej chwały Pogoni.
Znicz na grobach przodków się tli,
oświetlając lot bielika,
który rozpostarł skrzydła
na tle nieba w blasku zachodzącego słońca,
by czuwać nad wolnością
i w godzinie próby
ponownie uderzyć w Dzwon Zygmunta.

Najświętsza Maryjo Panno Królowo Korony Polskiej,
ozdobiona wieńcem z gwiazd dwunastu,
oręduj się za nami.

Pod Twoim sztandarem staniemy
broniąc bram Ojczyzny umiłowanej.

Królowo Polski módl się za nami.

Kasia Dominik



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: