ZA SŁOŃCA MAJESTATU SPRAWĄ
ZA SŁOŃCA MAJESTATU SPRAWĄ
Purpurowo rude niebo
emituje bozony Higgs'a
dla ludzkich oczu niewidzialne
boskie abstrakcje
cząstki dziwa tego, którego nie ma*
W poświat miedzi mikstach
melancholię cicho rozmywa
za Słońca majestatu sprawą
morze wyzłaca, rumieni
w blaski bursztynów witraży
Łudzi wierszokletów pogodnych
i czcigodnych dramatopisarzy
chwile uniesień gdzieś unosi
i o wersy liryków miodnych
smutek pióra prosi
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Kołobrzeg - 26 kwietnia '23
* bozon Higgs'a - „boska cząstka”
Purpurowo rude niebo
emituje bozony Higgs'a
dla ludzkich oczu niewidzialne
boskie abstrakcje
cząstki dziwa tego, którego nie ma*
W poświat miedzi mikstach
melancholię cicho rozmywa
za Słońca majestatu sprawą
morze wyzłaca, rumieni
w blaski bursztynów witraży
Łudzi wierszokletów pogodnych
i czcigodnych dramatopisarzy
chwile uniesień gdzieś unosi
i o wersy liryków miodnych
smutek pióra prosi
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Kołobrzeg - 26 kwietnia '23
* bozon Higgs'a - „boska cząstka”

Moja ocena