Cicho, teraz ja mówię

autor:  Kasia Dominik
5.0/5 | 10


Maleję, przebieram gwiazdy –
rdzewieją z braku przestrzeni.
Wszystkich z dziesięciu
odrzucę tak, jak pozostałe dziewięć.

Mleko, koszula w drzwiach
na progu. Chwilę temu spałam,
teraz skrobię życie. Lepię gniazdo
z byle czego.

Nasze przestrzenie i braki,
domysły dokuczliwych słów.

Kasia Dominik



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: