Komora

5.0/5 | 4


Dziwna nie dziwna
ale prawdziwa
gąska Balbina
morał zaczyna

Marysia sierotka i krasnoludki
zaczyna wierszem chociaż bez piòrek
zaczyna pasać swoje gąseczki
ma kij lustrzany i widzi ścieżki

ścieżka do ciebie i także dla innych
ma za zadanie pasać ich skrycie
ma lekkie serce jak piòrka chleba

pomaga przetwać pobudzić knieje

nosek zadarty i sposób na życie
pogoda ducha gdy zawierucha
śnieg ten jest z piòrka gąski nauki
na chlebie razowymm kaszki z rosołem


świderki nutki dròżka i miedza
papa na głowie modlitwa posag
by wszystko grała w sercu jelitach
duch czasu sygnał widzi komore

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: