Bezobjawowo

autor:  Kasia Dominik
5.0/5 | 5


Potykam się o trzeci stopień niezgodności.
Odrzucam syndykat kłamstwa zawiniętego
w celofan dla prawdy.

Dostaję w kroplówce wysokie napięcie,
stąd donikąd i spadam z łóżka
po trzykroć, a nawet więcej.

I mimo, że trzeszczą mi ręce jak szyny,
gdy przejeżdża pociąg 100 km ode mnie –
Jestem
inaczej bardziej głębiej.

Kasia Dominik



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: