.... spasi...
na Drodze Mlecznej
po gwiaździstych wybojach
czasami można zobaczyć
ich
twarze świętych
za bliźniego życie
już zdecydowali
grzechów odpuszczenie
czarnych oczu zmiłowanie
wstąpił do piekieł...
przez piekło idzie...
modli się każdym gramem ciała...
na jaśniejących w ciemności
skrzydłach aniołów krew nie krzepnie
amen amen amen amen
"Hospody pomyłuj..."
po gwiaździstych wybojach
czasami można zobaczyć
ich
twarze świętych
za bliźniego życie
już zdecydowali
grzechów odpuszczenie
czarnych oczu zmiłowanie
wstąpił do piekieł...
przez piekło idzie...
modli się każdym gramem ciała...
na jaśniejących w ciemności
skrzydłach aniołów krew nie krzepnie
amen amen amen amen
"Hospody pomyłuj..."
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena