nad ranem

autor:  Ula eM
5.0/5 | 3


widziałam ich
byli razem
wydawali się nawet szczęśliwi
nie chciałam herbaty
jeszcze nie czas
nie przeszkadzały odrapane ściany
starego domu
stół
pamiętam

tak wyglądało niebo
choć wciąż wydaje mi się, że już nie moje
byliśmy
a potem wszyscy się rozeszli
może to tylko ciepła przeczekalnia
bez tęsknoty

ale miło było
znów ich zobaczyć

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: