***

autor:  Mala C.S.
5.0/5 | 3


w małym ciele
zbyt dużo
więc rosnę w przód

w tył
na boki wreszcie

pękam

rozlewam się po ziemi
wtłaczam w szpary ubytki
zbawiam świat

zapadam się
co raz

cięższa
minimalizuję szanse
na dotknięcie nieba



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: