Retusz
Zanurzyłem pędzel w czerwieni
i wstał cynobrowy świt.
Ale przestałem poprawiać Pana Boga.
W jego geście jest taki rozmach,
że mi wstyd
za Twoje umęczone dłonie.
i wstał cynobrowy świt.
Ale przestałem poprawiać Pana Boga.
W jego geście jest taki rozmach,
że mi wstyd
za Twoje umęczone dłonie.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Piękny świt....Moja ocena
nie należy się wstydzić chęci tworzenia, nawet jeśli to poprawianie :)Moja ocena
żadna kopia nie będziedoskonała póki
nie skopiuje samego siebie ;)
Moja ocena
Moja ocena