NIELUDZKA ŚMIERĆ

5.0/5 | 7


Pozostał na noszach asfaltu
rozniesiony na całą długość wioski.
Wiadomość czytają jadący
ze strzępów informacji anatomicznej
i grudek krwi.
Łeb pod gospodarstwem
właśnie miał w sobie
pójście do szkoły po dziecko,
a teraz dziecko idzie po łbie
i jeszcze nie wie,
że z głowy życie uszło,
bo nie uszło śmierci,
nagrodzone za przywiązanie
walnięciem w głowę.
–Takie przywiązanie musiało być walnięte...
Tak powiedzą,
albo
powiedzą
–To tylko pies...
17 III 2002.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

i niezauważona...
Moja ocena:  

Moja ocena

tragiczne...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: