*****

autor:  Jaga Rudnicka
5.0/5 | 15


to było kiedyś
gdy byliśmy młodsi
wspinaliśmy się na wierzchołki drzew
biegaliśmy po górach na skrzydłach wolności
wznosiliśmy się w przestrzeń
w imię miłości

teraz 
osuwamy się ku ziemi
zmniejszamy się malejemy
modlimy się i pragniemy znaleźć
swoje miejsce miłości
w wieczności

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

uważam że teraz jestem mądrzejszy tylko że nikt mnie nie rozumie
Moja ocena:  

dla Jagi

Ty fruwasz,jak ten wolny lisc na wietrze,a drzewa sa Twoim sprzymierzencem.

Moja ocena

Moja ocena:  

@Jagoda Rudnicka

To ja mam pomysł na takie hasło:
"póki żyjemy wchodźmy na drzewa"
pozostaniemy wtedy dłużej młodzi.

Serdeczności:)

Dziękuję za przemiłe przyjęcie.
Prawdę mówiąc ja też próbuję jeszcze wchodzić na drzewa:)
Buziaki:)
Jaga

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

ja tam dalej po drzewach skaczę
choć już na karku... lat mam
i czasem spadam ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

wzniośle opada
ku smutnym wnioskom ;)
Moja ocena: