bliskość...

autor:  Justyna Lenard
5.0/5 | 11


Bliskość...
Gdy rano dotykam rosy
wśród mgły która się unosi
odsłaniając miejsce
budzącemu się dniu.
W czasie jego pełni
zanurzam stopy
w nagrzanym
słońcem piasku.
Wieczorem przy ognisku
czuję pod sobą jeszcze
ciepły piasek
a dłońmi dotykam
mokrej trawy,
która płacze
razem ze mną
przez samotne
noce i ranki.

We mgle się skrywam...

Czy będę potrafiła
jeszcze się z kimś
sobą dzielić?



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Może...

...dzielić nie
ale oddać się całkiem
kto wie ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pozostań
niepodzielną...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: