sposób na samotność | wersja: 23.02.2015 21:34

4.9/5 | 10


mówię ci można bez końca
bez limitu wieku bez metryki
marzyć o wielkim uczuciu
wierzyć w spełnienie nadziei

nie wierzysz co z ciebie za poeta
smutas jakiś z maską na twarzy
ukryłeś swoje niedoczekanie
wymknąłeś się bez pożegnania

nie odjeżdżaj biegnę do ciebie
na ten sam wagon mam bilety
niedaleko pojedziemy razem
kilka stacji może warto zaczekaj

nie musimy pawich piór intelektu
rozpościerać w przedziale z ławkami
posiedzimy pomilczymy obok
uwertura do wysiadania

poczekam na pytanie dokąd
czy mogę cię odprowadzić
nie spytasz wezmę pod rękę
przez chwilę przestanę być sama

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

wzruszyłam się

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Jej. Wyśmienity. To chyba właściwe słowo.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: