mocowanie się z narcyzmem | wersja: 11.02.2015 05:15
chcę zapomnieć że ja to ja
wyjść z siebie na spacer bez ego
iść gdziekolwiek i zbierać widoki
bez potrzeby natrętnego dialogu
chcę przysiąść przy kielichu krokusa
krążyć nad barwnym nektarem
niczym czujna wielkooka mucha
z obiektywem przylepionym do twarzy
chcę przebrać się w ciekawość dziecka
wlepiać zdjęcia do albumu makro
już mi nudno rozmawiać z sobą
rozważając da capo uczuciowe bla bla
chcę strząsnąć niewygodne żale
otrzepać się jak burek po kąpieli
złapać pędzel z prostymi barwami
z palety pierwotnych instynktów
wyjść z siebie na spacer bez ego
iść gdziekolwiek i zbierać widoki
bez potrzeby natrętnego dialogu
chcę przysiąść przy kielichu krokusa
krążyć nad barwnym nektarem
niczym czujna wielkooka mucha
z obiektywem przylepionym do twarzy
chcę przebrać się w ciekawość dziecka
wlepiać zdjęcia do albumu makro
już mi nudno rozmawiać z sobą
rozważając da capo uczuciowe bla bla
chcę strząsnąć niewygodne żale
otrzepać się jak burek po kąpieli
złapać pędzel z prostymi barwami
z palety pierwotnych instynktów
Wersje wiersza

@ BoguslawaMatusiak
czasem obsesja owocuje :-)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Bardzo
"wyjść z siebie na spacer bez egoiść gdziekolwiek i zbierać widoki
bez potrzeby natrętnego dialogu" to szczególnie :)
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Marek Porąbka
tak jakoś mnie zebrało, bo tak trudno pisać uniwersalnie :-)Moja ocena
Moja ocena
Sporo tych "zachcianek". A do wiosny jeszcze trochę.:-)
Moja ocena
Moja ocena