ocean | wersja: 2.08.2014 00:43

autor: batuda
5.0/5 | 6


roztrzaskał się tłok czarnych chmur
gdy zimną bryzą powiało
szaleje sztormowy chłód
jak gdyby burz było mało

choć falom posiwiał bujny włos
lecz grzywy podnoszą wysoko
zmywają mój statek
bezbroną muszle
w oczy szarym obłokom

a tam dlaczego sensu brak
i nie wiadomo czemu -
chce jakoś zatrzymać ten dziwny rejs

to falom spieszno do brzegu

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: