przekornie | wersja: 8.04.2014 14:40
nie tak prosto wyraz do wyrazu
kiedy zew poe wzywa
a wersety sennym zapisem
bez poprawnej klawiatury
jak motyla taniec na wodnej tafli
bezbarwny wiersz rysuje
odbite stopy na duszy
wiatr roznosi szepty
o niespokojnych granicach
pustobrzmienne rozmowy
kluczowym tonem w toku
czerwony dywan dla pokoju
rozwija czerwona konwersacja
pozostaje spustoszenie
nierozumnego zasiewu
dylemat na miejscu dumy
tak tak
huczny skok do nowej epoki
tym czasem
mi brakuje liter w alfabecie
Regina Rubak
kiedy zew poe wzywa
a wersety sennym zapisem
bez poprawnej klawiatury
jak motyla taniec na wodnej tafli
bezbarwny wiersz rysuje
odbite stopy na duszy
wiatr roznosi szepty
o niespokojnych granicach
pustobrzmienne rozmowy
kluczowym tonem w toku
czerwony dywan dla pokoju
rozwija czerwona konwersacja
pozostaje spustoszenie
nierozumnego zasiewu
dylemat na miejscu dumy
tak tak
huczny skok do nowej epoki
tym czasem
mi brakuje liter w alfabecie
Regina Rubak
Wersje wiersza
- 10.04.2014 17:38
- 10.04.2014 17:11
- 8.04.2014 14:40
- 8.04.2014 14:19

@Marek Porąbka
poprawiłam za Twoją racją jest lepiejdziękuję
@
Wiesz, zaufam Tobiepozdrawiam w ukłonie
Moja ocena
Do Reginy
Przekornie, ten wiersz bez pierwszej zwrotki brzmi jeszcze lepiej. Robi się bardzo tajemniczy.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena