gałązki | wersja: 8.04.2014 18:15

5.0/5 | 9


nieważne
noc to czy dzień
wiotkie rozciągają palce
trwają
czasem zwiewnie lekko trącają
to znów cięższe
jakby przesiąknięte żalem
w mgłę zaplątane tańczą


ciche jak oddech nocy
można im pozazdrościć szelestów
kołysania
przy każdym muśnięciu wiatru
i tego że mają szansę
na wspólne świty

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

u6roczy
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Nastrój, nastrój i jeszcze raz nastrój.
Oto siła tego wiersza.
Kto Ci dorówna?
Moja ocena:  

:-)

"...można im pozazdrościć.....szansy na wspólne świty" Super :-)

Moja ocena

Moja ocena: