Marzycielka | wersja: 22.07.2013 05:09
pejzarzyk mi się w głowie błąka
sielsko-anielskie cud widoczki
jeleń ryczący w pejzarz wsiąka
tuż za nim wsiąka krzyż przydrożny
czerwone maki chylą główki
kłania się brzoza rosochata
widoczek niczym z widokówki
aż nozdrza wietrzą wonie lata
na modrym niebie boćki śmigłe
zając skaczący po zagonach
lecz bańka pryśnie gdy jak zwykle
usłyszę - zupa znów za słona!
RC July 2013
sielsko-anielskie cud widoczki
jeleń ryczący w pejzarz wsiąka
tuż za nim wsiąka krzyż przydrożny
czerwone maki chylą główki
kłania się brzoza rosochata
widoczek niczym z widokówki
aż nozdrza wietrzą wonie lata
na modrym niebie boćki śmigłe
zając skaczący po zagonach
lecz bańka pryśnie gdy jak zwykle
usłyszę - zupa znów za słona!
RC July 2013
Wersje wiersza
- 22.07.2013 09:39
- 22.07.2013 05:09

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
kuchnia chińska jest najlepsza na świecie... ;]Moja ocena
Moja ocena
Bardzo lubie monidła...
...z ryczącymi jeleniami.:-)
Moja ocena