Zwierciadło | wersja: 15.03.2013 23:06

5.0/5 | 22


Wolę przeglądać się w kałuży.
Bo jeżeli bladość,
To drżąca,
Pochmurność – odbicie nieba,
A jeśli załamanie,
To tylko światła.
Brud da się łatwo wytłumaczyć,
Mętność usprawiedliwić,
Okresowe zlodowacenia tolerować jako nieuniknione.

Ktoś rzucił kamieniem.
Oczyszczony i niewinny jako pierwszy wyjmuję go z wody,
By cofnąć wsteczne kręgi czasu.
Patrzę jak maleją na jej powierzchni,
Niknąc w początkowym punkcie.
I już pięknie jest…

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Dzięki Svenn

czasami halucynacje faktycznie nie są złe...:)

Moja ocena

Piękna halucynacja. Pozdrawiam serdecznie Svenn
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

I już niech zostanie tak pięknie...
Moja ocena:  

super

bardzo ładny, podoba mi się

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

no...nie zaniżaj:)

tu tyle prozy życia ile...nas w wierszach:)

@Iwona

emulti to nic w porównaniu z prozą... życia:)

Moja ocena

Moja ocena:  

@Mistral

a będzie jeszcze piękniej:)

Moja ocena

właśnie o to chodzi....
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

masz racje......pięknie jest !
Moja ocena:  

ostatnio

rzucanie kaminiami w wodę modne na Emulti:) muszę i ja jakąś "kaczkę" jak za dawnych lat puścić:)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: