list babci | wersja: 5.01.2013 21:54
taka bezsilnosc zabija
w oborze dwie krowy skundlone
zdepcza cie uwazaj
walcz o siebie
wysylam telegram do aniola
i jest juz w drodze
nawet jesli ja nie zdaze
anilowie maja otwarte oczy
pilnuja malych dzieci
to nasza tajemnica
a ja czuwam
w oborze dwie krowy skundlone
zdepcza cie uwazaj
walcz o siebie
wysylam telegram do aniola
i jest juz w drodze
nawet jesli ja nie zdaze
anilowie maja otwarte oczy
pilnuja malych dzieci
to nasza tajemnica
a ja czuwam
Wersje wiersza
- 5.01.2013 21:57
- 5.01.2013 21:54

Moja ocena
Moja ocena