Nasze dzieci | wersja: 22.07.2012 20:50
Nasze dzieci są światłem
naszych oczu
solą naszych łez
przyprawą naszych słów
Są jak borówki
na białym talerzu
rozlatują się
kiedy chcesz usidlić je
widelczykiem
Nasze dorosłe dzieci
odchodzą od naszych prawd
odcinają się
od korzeni
gaszą światło oczu
zamykają nasze powieki
naszych oczu
solą naszych łez
przyprawą naszych słów
Są jak borówki
na białym talerzu
rozlatują się
kiedy chcesz usidlić je
widelczykiem
Nasze dorosłe dzieci
odchodzą od naszych prawd
odcinają się
od korzeni
gaszą światło oczu
zamykają nasze powieki
Wersje wiersza
- 4.09.2012 21:53
- 22.07.2012 20:50

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
przepiękny!!!!!Moja ocena
@
Dziękuję za ocenyStanisława - w pierwszej wersji nie było ostatniego wersa ale było za to mnóstwo innych nieporadności (cóż, ars longa, vita brevis...)
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ to jest super
Nasze dzieci są
Są jak borówki
na białym talerzu
rozlatują się
gaszą światło oczu
Moja ocena
@
bez .....zamykają nasze powieki