Wspomnienia | wersja: 15.05.2012 12:22

5.0/5 | 4


Kontakty miedzy ludzkie zwykle mialy dla mnie
zgubny w zwyczaju skutek.
Na mysl przychodzi rozczarowanie, odtracenie.
W jedna czy druga strone boli najbardziej.
Klamstwem jest niezwruszona postawa czlowieka z kamienia.
Taki stwor tylko w komiksach ma racje bytu.

Meczy mnie to nieslychanie.

Wolalbym zawisnac na sznurze nieszczescia przy drzwie smutku .
Dyndajac poruszony wiatrem wzruszalbym rozpacza.
A tak ... Dla relaksu chcialem Ci zabic lecz lzy przyslonily mi widok.
Toba jak zwykle, nic nie wzruszylo.
Ledwo oddales oczywisty chybiony strzal.
Potem pare wiosen minelo i ze starosci kazdy umarl sam.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: