INNI | wersja: 16.09.2024 21:40
JAREK
Nie mogę czuć wstydu.
Chcieliście mnie okraść.
Z ojcowizny.
Czy ja wyglądam na głupią ?
Znam was,
chodziłam z wami do szkoły,
pamiętam każde słowo,
wasze imiona,
numer w dzienniku,
jak ci nie wstyd, pamiętam, że stałeś na bramce,
a takie miałeś krzywe nogi,
ze piłka sama wpadała.
Ale, dobrze,
proszę Pana,
chce Pan bitwy na paragrafy.
Skoro czas zmienia ludzi
możemy się zmierzyć,
jak dorosły z dorosłym.
Zatem
- ring
wolny.
Nie mogę czuć wstydu.
Chcieliście mnie okraść.
Z ojcowizny.
Czy ja wyglądam na głupią ?
Znam was,
chodziłam z wami do szkoły,
pamiętam każde słowo,
wasze imiona,
numer w dzienniku,
jak ci nie wstyd, pamiętam, że stałeś na bramce,
a takie miałeś krzywe nogi,
ze piłka sama wpadała.
Ale, dobrze,
proszę Pana,
chce Pan bitwy na paragrafy.
Skoro czas zmienia ludzi
możemy się zmierzyć,
jak dorosły z dorosłym.
Zatem
- ring
wolny.
Wersje wiersza
- 19.10.2024 19:28
- 16.09.2024 21:40

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena