* * * | wersja: 19.09.2024 20:47

5.0/5 | 7


gram na skrzypcach
nocne schody nadziei
łupina orzecha
mieści refleksje
o czyimś darze
jako eksponat
prawdy w muzeum
buntu przeciwko
nienasyceniu

a gdybym był bogaty
a gdybym był nędzarzem
nabył bym życie wieczne
w audytorium łez
które padają

niczym nuty
na pięciolinii
naszego cokołu
feudalnych
heraldycznych
cen za wszystkie
skale
od A do Y
zuchwale

torując drogę
ku dalekim zbliżeniom
i bliskim rozłąkom
w centrum

pogorzeliska
uczuć

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Ula eM

:-)

Moja ocena

Moja ocena:  

....

To miłe...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: