tory | wersja: 7.09.2024 20:59
tory
stoję na torach jak na dachu
patrzę przed siebie patrzę w bok
zastygłe w stali nitki czasu
prowadzą gdzieś daleko w mrok
dwa równoległe ciągi zdarzeń
po których jeden sunie los
gładkie jak z kartek kalendarze
jak wygolony śliski tors
tory złączone podkładami
co łącząc dzielą ciągi dwa
nigdy nie zbliżą się bokami
jak my w dystansie będą trwać
wokół kamienne gołoborza
jak rozsypane perły gwiazd
leżą milcząco w swoich pozach
ciągi pustyni w sercach miast
nad nimi druty linie słupy
jak szubienice wbite w piach
trakcja reakcji na czas smuty
pociąg do torów skryty w snach
choć rozjeżdżają się w połowie
nie wiem czy swój osiągną cel
nim ktoś kto całkiem traci głowę
powie ostatnie farewell
PW
07.09.2024
stoję na torach jak na dachu
patrzę przed siebie patrzę w bok
zastygłe w stali nitki czasu
prowadzą gdzieś daleko w mrok
dwa równoległe ciągi zdarzeń
po których jeden sunie los
gładkie jak z kartek kalendarze
jak wygolony śliski tors
tory złączone podkładami
co łącząc dzielą ciągi dwa
nigdy nie zbliżą się bokami
jak my w dystansie będą trwać
wokół kamienne gołoborza
jak rozsypane perły gwiazd
leżą milcząco w swoich pozach
ciągi pustyni w sercach miast
nad nimi druty linie słupy
jak szubienice wbite w piach
trakcja reakcji na czas smuty
pociąg do torów skryty w snach
choć rozjeżdżają się w połowie
nie wiem czy swój osiągną cel
nim ktoś kto całkiem traci głowę
powie ostatnie farewell
PW
07.09.2024
Wersje wiersza
- 7.09.2024 21:03
- 7.09.2024 20:59

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
aż dreszczem po plecachMoja ocena