Erupcja słowa | wersja: 7.09.2024 11:31
Najpierw tylko drży
potem żebrze o miłość
Nagle tryska z dna duszy
gęste niczym zamrożony ból
z siłą większą niż zacisk zębów krokodyla
i rozlewa się po wszystkich zakamarkach bytu
ekstremalne i niedocenione narzędzie człowieka
potem żebrze o miłość
Nagle tryska z dna duszy
gęste niczym zamrożony ból
z siłą większą niż zacisk zębów krokodyla
i rozlewa się po wszystkich zakamarkach bytu
ekstremalne i niedocenione narzędzie człowieka
Wersje wiersza
- 12.10.2024 14:10
- 7.09.2024 18:43
- 7.09.2024 11:31
- 7.09.2024 10:29

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena