Inni | wersja: 13.07.2024 10:04
PRZYPADKOWY CZŁOWIEK
Ukradł mi "Cztery miłośći" Fromma,
obiecujące i podniecające.
Przeczytał
łakomie.
Nawet nie był znajomym.
Niedawno na dworcu w mieście -X-
ktoś się do mnie uśmiechnął, jak dziecko.
Poznał
mnie, korporacyjny look, przystojny,
powiedział,
że zmieniłam jego życie.
I, że wciąż ją ma
i że odda,
na pewno,
kiedyś..
Szczerze mówiąc, mnie nie była potrzebna.
Bóg chyba to wiedział,
i się "porządził".
Nie dał ich na zmarnowanie,
mojej książki i jego.
Ukradł mi "Cztery miłośći" Fromma,
obiecujące i podniecające.
Przeczytał
łakomie.
Nawet nie był znajomym.
Niedawno na dworcu w mieście -X-
ktoś się do mnie uśmiechnął, jak dziecko.
Poznał
mnie, korporacyjny look, przystojny,
powiedział,
że zmieniłam jego życie.
I, że wciąż ją ma
i że odda,
na pewno,
kiedyś..
Szczerze mówiąc, mnie nie była potrzebna.
Bóg chyba to wiedział,
i się "porządził".
Nie dał ich na zmarnowanie,
mojej książki i jego.
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
A
ha!Moja ocena
Moja ocena