................... | wersja: 4.11.2015 18:32

5.0/5 | 3


Powiedzieli Weronice, że sprzedała się
Bo ujrzała w nocy boga, który w niej zakochał się
Rozmawiała z nim wytrwale, zanim nadszedł dzień
Potem zabrał ją do siebie, zostawiając tylko cień

Weronika

Uśmiechała się dwuznacznie, kładąc strach na stół
Rozkładała karty, mówiąc, że nie warto tworzyć słów
Wszystko przecież takie proste, że aż trudno przejść
Kto by chciał tak wegetować, kto by czekać chciał na śmierć

Weronika

A to taki z tego morał, choć morału brak
Nie krytykuj jej decyzji, przecież sama poszła spać
Skoro zabić nikt nie może, takie psy jak ja
Muszą porozmawiać z bogiem, by się wreszcie przestać bać

Weronika

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: