Dla TL | wersja: 28.02.2024 03:27
Jesteś mi aniołem zesłanym od Boga,
cudem wiekuistym pachnącym poezją.
Tyś łez ukojeniem, gdy godzina wroga,
pocałunkiem matki, kiedy troski gnębią.
Ukochałam chwilę, w której Cię poznałam –
ranne pogaduszki i noc przemilczaną.
Radosne momenty, mięknące kolana,
hipotermię duszy cierpieniem targaną.
Moja Przyjaciółko, jesteś mi jak matka!
W Twoich oczach błyszczy miłość ponad wszystko.
Wiara w dobro ludzi i szczęśliwość słodka
jest Twoim charyzmą, prawdą oczywistą.
Każdego wieczoru, błogosławię Tego,
który mi cię zesłał, choć jesteś daleko.
Kasia Dominik
cudem wiekuistym pachnącym poezją.
Tyś łez ukojeniem, gdy godzina wroga,
pocałunkiem matki, kiedy troski gnębią.
Ukochałam chwilę, w której Cię poznałam –
ranne pogaduszki i noc przemilczaną.
Radosne momenty, mięknące kolana,
hipotermię duszy cierpieniem targaną.
Moja Przyjaciółko, jesteś mi jak matka!
W Twoich oczach błyszczy miłość ponad wszystko.
Wiara w dobro ludzi i szczęśliwość słodka
jest Twoim charyzmą, prawdą oczywistą.
Każdego wieczoru, błogosławię Tego,
który mi cię zesłał, choć jesteś daleko.
Kasia Dominik
Wersje wiersza
- 28.02.2024 18:20
- 28.02.2024 03:27

Moja ocena