Pusta skorupa | wersja: 29.01.2024 23:37
Jak przebić się przez ciem(n)ię
wywoływań siebie
przez pokoje płaskich kliszy
na tle równie płaskich
luster
przez afekty nad obrazem
krzywych żeber,
rzadkich płuc
i cienizny kręgosłupa
jeszcze wyżej jest gorzej
ten cień jak orzech
kokietuje nadzieją,
że tym razem nie jest
to pusta skorupa
wywoływań siebie
przez pokoje płaskich kliszy
na tle równie płaskich
luster
przez afekty nad obrazem
krzywych żeber,
rzadkich płuc
i cienizny kręgosłupa
jeszcze wyżej jest gorzej
ten cień jak orzech
kokietuje nadzieją,
że tym razem nie jest
to pusta skorupa
Wersje wiersza
- 30.01.2024 00:35
- 29.01.2024 23:37

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena