Taniec motyli | wersja: 16.03.2011 17:11
Ilekroć powraca
język wysunięty zalotnie
te dołki
roześmiane oczy
dłoń w dłoni
swoboda każdego gestu
taniec motyli
mogłoby przestać
istnieć wszystko
czasem wolę
odpłynąć w niemyślenie
tam przynajmniej nie boli
język wysunięty zalotnie
te dołki
roześmiane oczy
dłoń w dłoni
swoboda każdego gestu
taniec motyli
mogłoby przestać
istnieć wszystko
czasem wolę
odpłynąć w niemyślenie
tam przynajmniej nie boli
Wersje wiersza
- 16.03.2011 19:47
- 16.03.2011 17:11

Moja ocena
Moja ocena
nawet jak się odpłynie to boli...ale to dobrze, bo oznacza, że się kochało :)
Moja ocena
tak...najpiękniejsze motyle...
są trujące ;)
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena