[ ......... ] | wersja: 9.05.2023 17:44
Wiej wietrze.
Słońce zachodzi i zimno.
Czarna chusta śliskim jedwabiem
na włosach ciasno uczesanych,
wdowim kosmykiem
bawi się
wiatr.
Pustynia pełna życia,
śpiewa, skowyta, gwiżdże.
Zasyp,
to śaldy moich stóp.
Zasyp.
Słońce zachodzi i zimno.
Czarna chusta śliskim jedwabiem
na włosach ciasno uczesanych,
wdowim kosmykiem
bawi się
wiatr.
Pustynia pełna życia,
śpiewa, skowyta, gwiżdże.
Zasyp,
to śaldy moich stóp.
Zasyp.
Wersje wiersza
- 9.05.2023 21:10
- 9.05.2023 17:46
- 9.05.2023 17:44

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena