Koło | wersja: 2.05.2023 07:17

5.0/5 | 2


Ze starej ,a jakże nowej muzyka płynie
zapomnisz lata zgubionej podwiązki
matura ci bedzie bratem ostoji
czerwone kierpce przełozone na ramiona

gdzie duch ostoi i miłość wierna
grób to podszewka głoogiem zawiazana
pnie się po górach dolinach strugi
Matka symfoni Tarnowiecka pani


płaszcz twój cierniami utkamymi syna swojego
błyszczy ozdobą pierścieniem stołu
koronka utkana igliwem Wiosny
duch serca teraz jest radosny


oznajmić to kochać do grobowej deski
nutka minutki zwiastun obrączki
koło się toczy przypływa ust miłości
pocałunek na wieczność pióro serdeczne ości

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: