SŁONECZNIKI | wersja: 9.10.2022 19:09
Z tomiku » WIERSZE Z POD'RÓŻY
SŁODKO SŁONE CZNIKI
Już jesienną ciszę
zmierzch rudy obwieścił
lato hen ulata…
ku odcieniom sepii
przyjdzie za rok znowu
słoneczników czekać
wypatrywać lata
Chciałbym je pochwycić
zatrzymać… by pieścić
w marzeniach jesiennych
będę do nich tęsknić
w zimowych… w wiosennych
snach do nich uciekać
One nie powiędną
strofy nie umilkną
chociaż je przyprószy
miedź czasu matowa
wiatr im będzie szeptał
pośród liści tylko
I…
łza słonecznie błyśnie
słodko słono lepka
jak ty diamentowa
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Samotnia - 7 września '12
SŁODKO SŁONE CZNIKI
Już jesienną ciszę
zmierzch rudy obwieścił
lato hen ulata…
ku odcieniom sepii
przyjdzie za rok znowu
słoneczników czekać
wypatrywać lata
Chciałbym je pochwycić
zatrzymać… by pieścić
w marzeniach jesiennych
będę do nich tęsknić
w zimowych… w wiosennych
snach do nich uciekać
One nie powiędną
strofy nie umilkną
chociaż je przyprószy
miedź czasu matowa
wiatr im będzie szeptał
pośród liści tylko
I…
łza słonecznie błyśnie
słodko słono lepka
jak ty diamentowa
⊰Ҝற$⊱…………………………………………… Samotnia - 7 września '12
Wersje wiersza
- 9.10.2022 19:10
- 9.10.2022 19:09
- 8.09.2012 08:56

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocenaMoja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena